RWD-19

RWD-19

Data oblotu:
Październik 1938

Wyprodukowano:
1 sztukę

Konstruktorzy:
Jerzy Drzewiecki
Tadeusz Chyliński

Jerzy Drzewiecki
Tadeusz Chylinski


Samolot rekordowy

 

Pod koniec 1936 roku Jerzy Drzewiecki rozpoczął pracę nad projektem wstępnym samolotu rajdowego przeznaczonego do pobicia rekordu odległości. Zamierzano w ten sposób powrócić do "dewuelowskiej" tradycji odnoszenia sukcesów na arenie międzynarodowej. Ponadto konstrukcja, miała posłużyć wytwórni do zebrania danych na temat dużych prędkości przelotowych. W pracach konstruktorskich, które ruszyły w sierpniu następnego roku, Jerzemu Drzewieckiemu pomagał Tadeusz Chyliński. Opracował on płat tego nowego samolotu. Dla uzyskania lepszego opływu kadłuba miejsca członków załogi umieszczono w układzie tandem.

RWD-19

Nowa konstrukcja DWL otrzymała oznaczenie RWD-19. Zajmowało się nią w przybliżeniu 6 - 10 pracowników biura konstrukcyjnego. Projekt inspirowany był francuskimi samolotami budowanymi przez firmę "Caudron", które w drugiej połowie lat trzydziestych brały udział w wielu interesujących rajdach i przelotach. Ze względu na ówczesny brak zapotrzebowania na samoloty rajdowe Doświadczalne Warsztaty Lotnicze początkowo nie planowały uruchomienia produkcji seryjnej RWD-19.

Ponieważ w latach 1937 - 1938 główny wysiłek Warsztatów koncentrował się na usuwaniu wad i usterek samolotu rozpoznawczego RWD-14 "Czapla", prace nad RWD-19 uległy znacznemu opóźnieniu. Rysunek ofertowy nowego płatowca powstał na początku 1938 roku.

Przy trwającej ponad osiem miesięcy budowie prototypu pracowało 10 - 14 robotników. Został on oblatany w październiku 1938 roku przez Eugeniusza Przysieckiego. Okazał się być maszyną dość trudną w pilotażu. Ponadto dały o sobie znać inne mankamenty. Środkowa część skrzydła, wykonana ze spawanych rur stalowych, okazała się cięższa niż przypuszczano, co miało ujemny wpływ na udźwig samolotu. Zbyt mało uwagi poświęcono również uzyskaniu należytej gładkości i równości powierzchni płatowca. Wszystkie te czynniki sprawiły, że uzyskana przez samolot prędkość maksymalna była o kilkanascie kilometrów na godzinę niższa od spodziewanej.

3 grudnia ukazał się w prasie niewielki artykuł w którym RWD-19 został opisany jako samolot przeznaczony do ... dalekiej turystyki. O planach pobicia rekordu odległości nie wspomniano natomiast ani słowem. Zamieszczone przy tej okazji szczegóły konstrukcji maszyny oraz jej spodziewane wysokie osiągi wskazują na to, że konstruktorzy i kierownictwo DWL zrezygnowali już wtedy z dalszych przygotowań do bicia rekordu odległości i podjęli próbę wykorzystania swojej nowej maszyny do innych celów. Dotarła już zapewne do DWL wiadomość o zamiarach dokonania pobicia podobnego rekordu na niemieckim samolocie Arado Ar-79, który miał lepsze osiągi od RWD-19.

RWD-19

I rzeczywiście, jeszcze w tym samym miesiącu, a ściślej w dniach 29 - 31 grudnia niemieccy piloci Horst Pulkowski i Rudolf Jenett dokonali na zmodyfikowanym egzemplażu Arado Ar-79A V2 (D-EHCR), wyposażonym w dodatkowe zbiorniki paliwa (520 litrów w tyle kadłuba i 106 litrów pod kadłubem), rekordowego przelotu z libijskiego Bengazi do położonego w północnych Indiach miasta Gaya, pokonując bez lądowania odległość 6903 kilometrów. Następnie lotnicy udali się w dalszą podróż - tym razem podzieloną już na etapy - i 16 stycznia 1939 roku dotarli aż do Sydney, co w sumie dawało łączny dystans ponad 20'000 kilometrów. Niestety, w drodze powrotnej wydarzyła sie tragedia. 10 lutego, podczas wykonywania lotu pokazowego nad Madrasem, doszło do zderzenia w powietrzu z sępem, w wyniku czego samolot rozbił się. Horst Pulkowski i jego indyjski pasażer ponieśli śmierć.

Przed końcem 1938 roku prototyp został pomalowany na kolor wiśniowy i otrzymał rejestrację SP-BPD. Wiele wskazuje na to, że w Doświadczalnych Warsztatach Lotniczych, przez pewien czas, poważnie rozważano nawet uruchomienie produkcji seryjnej nowego samolotu. Nadal reklamowano bowiem w prasie RWD-19 jako samolot przeznaczony do dalekich podróży. Kolejną ciekawostką pozostaje fakt umieszczenia krótkiego opisu i fotografii RWD-19 w wydanym przez LOPP w 1939 roku "Informatorze pilota turystycznego". W książeczce tej, będącej kieszonkowym poradnikiem przeznaczonym dla każdego polskiego pilota turystycznego, maszyna została przedstawiona nie jako samolot rekordowy ale jako dwumiejscowy szybki samolot turystyczny. Wspomniany wyżej opis brzmiał następująco:

"Sloty na całej rozpiętości płatów na krawędzi natarcia, lotki szczelinowe. Sloty automatycznie otwierane. Między lotkami i pod kadłubem klapy, otwierane jednym ruchem przy pomocy ręcznej dźwigni. Klapy jednocześnie otwarte ze slotami pozwalają na bardzo strome podchodzenie do lądowania. Sterowanie podwójne. Bagażnik umieszczony za tylnym siedzeniem."

14 stycznia 1939 roku Doświadczalne Warsztaty Lotnicze zorganizowały dla grupy liczącej około trzydziestu dziennikarzy, pokaz swoich najnowszych konstrukcji, dołączając do nich również RWD-19. Zabieg odniósł pozytywny skutek. Moc wrażeń sprawiła, że redaktorzy szybko i ochoczo rozpisali się na łamach swoich dzienników o tym co ujrzeli na Okęciu, ubierając przy okazji najnowsze dzieło Jerzego Drzewieckiego i Tadeusza Chylińskiego w "turystyczne" oraz "szkoleniowe" szaty:

"Na szczególną uwagę zasługuje najnowszy prototyp - RWD-19. Jest to dolnopłat dwumiejscowy, konstrukcji mieszanej, z silnikiem o mocy 120 - 130 KM. Siedzenia umieszczone są jedno za drugim, przez co samolot ma piękną rasową sylwetkę. Skrzydła samolotu na całej rozpiętości posiadają sloty. Między lotkami i pod kadłubem znajdują się klapy. Mimo dużej szybkości (260 km na godz.) przy zastosowaniu slotów i klap, samolot ten może lądować na najmniejszych lądowiskach. Hamulce na kołach dają mu dużą zwrotność na ziemi.

Ten szybki, rasowy samolot sportowo - turystyczny jest jednocześnie dobrym samolotem szkolnym przejściowym na szybkie samoloty wojskowe. Niewątpliwie znajdzie on szerokie zastosowanie w aeroklubach i szkołach lotniczych."

"Nie przeszedł jeszcze oficjalnych prób w I.T.L. najnowszy prototyp Doświadczalnych Warsztatów Lotniczych - RWD-19, dwumiejscowy samolot sportowy. Latał na nim dr Przysiecki, rozwijając maksymalną szybkość, następnie lądując z minimalną szybkością, bardzo krótko i wykazując jednocześnie dużą zwrotność na ziemi, dzięki zastosowanym hamulcom. "

"W czasie pokazu na Okęciu ogólną uwagę zwracał RWD-19, najmłodsze dziecko Doświadczalnych Warsztatów Lotniczych. Jest to szybki samolot turystyczny, zaopatrzony w silnik 130 HP i odznacza się stosunkowo dużą szybkością. RWD-19 jest rozwinięciem konstrukcyjnym RWD-13, ale - co trzeba podkreślić - rozwinięciem bardzo śmiałym. Kiedy uniósł się w górę ciemno - wiśniowy ptak, pilotowany przez dr Przysieckiego, dostrzegliśmy już w jego sylwetce duże różnice z RWD-13. Kształt skrzydeł do złudzenia przypominał 'Łosia', niesłychana zwrotność zaś dawała wrażenie, że patrzymy na maszynę akrobacyjną.

RWD-19 rozwija szybkość do 270 km/godz., jest więc zupełnym unikatem wśród samolotów turystycznych.

Gdy po szeregu ewolucji, po zademonstrowaniu lotu na pełnym gazie RWD-19 schodził do lądowania, spostrzegliśmy jeszcze jedną inowację w jego konstrukcji, a mianowicie płaszczyzny oporowe, wysuwane ze skrzydeł. Lądowanie odbyło się niemal 'na dwugroszówce'. Samolot momentalnie stracił szybkość i zaraz po zetknięciu z ziemią, zatrzymał się."

"I wreszcie ostatnio wypuszczony prototyp Doświadczalnych Zakładów Lotniczych - RWD-19. Jest to dolnopłat o b. wąskim kadłubie i wielu ulepszeniach konstrukcyjnych. Silnik o mocy 120 - 130 KM pozwala na rozwijanie szybkości ok. 280 km/godz. Zasięg do 1300 km. Samolot ten da niewątpliwie satysfakcję 'rasowym' sportowcom lotniczym, zapewniając jednoczesnie trening przed lotami na szybkich aparatach wojskowych. RWD-19 po przebyciu prób fabrycznych odchodzi obecnie na egzamin do Instytutu Technicznego Lotnictwa."
RWD-19

Zgodnie z tym co napisano w gazetach prototyp został wkrótce przekazany do badań w ITL. Ukończono je w pierwszym kwartale tego samego roku. Tymczasem w połowie lutego 1939 roku Sekcja lotnicza Koła Mechaników studentów Politechniki Warszawskiej wystosowała do Ministerstwa Spraw Wojskowych, Ministerstwa Komunikacji oraz do LOPP memoriał postulujący zakup dla celów szkoleniowych czterech RWD-8, dwóch Bąków, dwóch RWD-17 oraz ... dwóch RWD-19.

Prototyp samolotu pozostał w wytwórni aż do wybuchu wojny. Prawdopodobie ze względu na niesprawność techniczną nie został ewakuowany z Okęcia we wrześniu 1939 roku i uległ zniszczeniu. Być może to właśnie RWD-19 był tym samolotem, który został spalony na terenie wytwórni przez pracowników DWL w październiku 1939 roku.

Pomimo że RWD-19 był samolotem niezbyt udanym i nie spełniającym całkowicie oczekiwań konstruktrów, przyczynił się on jednak do zdobycia doświadczeń, które wykorzystano przy budowie samolotu dyspozycyjnego RWD-18.

 

Czasopisma:

Polska Zbrojna nr. 334 - 03.12.1938

Żołnierz Polski - 21.12.1938

Polska Zbrojna nr. 17 - 17.01.1939

Czas nr 17 - 17.01.1939

Dobry Wieczór - Kurjer Czerwony nr. 15 - 15.01.1939

Kurjer Warszawski nr. 23 - 23.01.1939

Kurjer Warszawski nr. 45 - 14.02.1939

   
   

Dane techniczne RWD-19

Rozpiętość: 9,7 m   Prędkość minimalna: 72 km/h
Długość: 7,4 m   Wznoszenie:  4,6 m/s
Wysokość: 2,1 m   Pułap:  5000 m
Powierzchnia nośna: 12 m2   Zasięg:  1300 km
Masa własna: 580 kg   Rozbieg: 155 m
Masa użyteczna: 320 kg   Dobieg: ... m
Masa całkowita: 900 kg   Zużycie paliwa: 28 l/h
Prędkość maksymalna: 260 km/h   Maksymalny czas trwania lotu: 6,4 h
Prędkość przelotowa: 233 km/h   Silnik Gipsy Major o mocy: 130 KM


Teksty i opracowanie: (c) 2005 - 2019, Robert Gujski.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkiego rodzaju kopiowanie, bez zgody autora, zabronione.