RWD-1

RWD-1

Wzrost zainteresowania lotnictwem, szczególnie wśród młodzieży, spowodował na przełomie lat 1927/1928 gwałtowny rozwój sieci aeroklubów regionalnych. Do istniejącego już od 1919 roku ośrodka lotniczego w Poznaniu dołączyły następujące aerokluby: Warszawski - 17 października 1927 r., Krakowski - 30 stycznia 1928 r., Lwowski - 28 lutego 1928 r. oraz Poznański - 17 października 1928 r. Ponieważ skupiały się głównie wokół środowisk studenckich, nazywano je początkowo "akademickimi".

Data oblotu:
wrzesień 1928

Wyprodukowano:
1 sztukę

Konstruktorzy:
Stanisław Rogalski
Stanisław Wigura
Jerzy Drzewiecki

Stanislaw Rogalski
Stanislaw Wigura
Jerzy Drzewiecki


Samolot turystyczno-sportowy

 

RWD-1

O ile z zapałem i werbowaniem młodych do latania nie było problemu, o tyle sprawa sprzętu umożliwiającego szkolenie przedstawiała się znacznie gorzej . W owym czasie bowiem jedynym możliwym dostawcą samolotów było wojsko, które mogło ofiarowiać jedynie dwupłatowce typu Hanriot H-28 lub Caudron G-3. Maszyny te, ze względu na ich zawodność, pozwalały tylko na podstawowe szkolenie: starty, lądowania oraz rundy w najbliższych okolicach lotniska. O wykonywaniu dalszych przelotów nie mogło być mowy.

Aby sprostać temu problemowi, ówcześni studenci Wydziału Mechaniki Politechniki Warszawskiej, Stanisław Rogalski, Stanisław Wigura i Jerzy Drzewiecki, rozpoczeli pod koniec 1927 roku prace nad samolotem turystycznym umożliwiającym bezpieczne pokonywanie większych dystansów. Od pierwszych liter nazwisk konstruktorów otrzymał on nazwę RWD. Próby przeprowadzone w Instytucie Aerodynamicznym Politechniki Warszawskiej wykazały wyjątkowo dużą doskonałość aerodynamiczną makiety samolotu - wynosiła ona 12.

Układ nowej konstrukcji inspirowany był samolotami turystycznymi W. Messerschmita, ale nie tylko. Wykorzystano także świeże doświadczenia Stanisława Rogalskiego i Stanisława Wigury zdobyte podczas ich prac nad projektem konstrukcyjnym pięciomiejscowego samolotu pasażerskiego Stemal-VII, opracowanego przez inż. Stefana Malinowskiego, który to na początku 1927 roku zatrudnił obu studentów do dalszych prac nad swoją koncepcją.

Z początkiem roku 1928 Warsztaty Sekcji Lotniczej KMSPW, mieszczące się w podziemiach Politechniki Warszawskiej, przystąpiły - dzięki finansowemu wsparciu LOPP - do budowy dwóch egzemplarzy awionetki RWD. Pierwszy z nich (SL-12) przeznaczony był do prób statycznych, a drugi (SL-13) do wykonywania lotów. Ukończony w lecie tego samego roku prototyp RWD został oblatany we wrześniu przez Jerzego Drzewieckiego na lotnisku mokotowskim w Warszawie. Nieco wcześniej natomiast przeprowadzono próbę statyczną na SL-12. Miała ona miejsce 22 sierpnia 1928 roku.

RWD-1

Nowy samolot miał pewne mankamenty. Jego ciężar rzeczywisty był większy o 20 kilogramów od zakładanego. Drugą, bardzo dolegliwą wadą, było nieco asymetryczne usytuowanie cylindrów silnika "ABC Scorpion II". Uniemożliwiało ono dokładne wyważenie napędu samolotu, co z kolei pociągało za sobą nadmierne drgania i zużywanie się konstrukcji płatowca. Jak wspomina Leszek Dulęba taki stan rzeczy groził rozklejeniem się, luzami na sworzniach oraz powstawaniem zmęczeniowych pęknięć okuć. Próbowano temu zaradzić poprzez usztywnienie kadłuba kosztem lekkiego wzrostu ciężaru samolotu. Zabieg ten niewiele pomógł. Z tego powodu RWD nie był zbyt często używany.

W dniach od 29 października do 1 listopada 1928 roku, pilotowany przez Zbigniewa Babińskiego prototyp RWD wziął udział w II Krajowym Konkursie Awionetek zorganizowanym w Warszawie. Niestety, na skutek awarii zawodnego dość silnika, samolot nie zdołał ukończyć zawodów. Mimo to zwrócił na siebie uwagę prostotą konstrukcji, lekkością, taniością eksploatacji, łatwością obsługi, dobrymi własnościami lotnymi oraz... demontażem i montażem płatowca wynoszącym zaledwie siedem minut. Te wszystkie walory spowodowały przyznanie w II KKA specjalnej nagrody dla awionetki RWD za oryginalną konstrukcję i opracowanie techniczne wykraczające ponad przeciętny poziom.

RWD-1

W roku 1929 samolot - już jako RWD-1 - otrzymał rejestrację SP-ACC. W marcu wykonano na nim rajd dookoła Polski.

Zimą 1929/1930 konstrukcja płatowca stojącego w dosyć wilgotnym hangarze zaczęła butwieć. Sposoby zabezpieczania płatowców przed szkodliwym wpływem warunków atmosferycznych nie były jeszcze w owym czasie znane. Na domiar złego do wnętrza nieużywanej maszyny dostały się myszy, które przegryzły dźwigar skrzydła. Najwyraźniej uznały, że będzie to najodpowiedniejsze dla nich miejsce na założenie gniazda. Mysie plany jednak nie powiodły się - poważnie uszkodzona konstrukcja samolotu przesądziła ostatecznie o jego rychłej kasacji. Być może wydarzenie to skłoniło później konstruktorów do tego by na terenie Doświadczalnych Warsztatów Lotniczych zamieszkał kot Witolda Rychtera noszący imię "Kofcio"...

Konstrukcja RWD-1, mimo różnych wad, okazała się dobrą koncepcją. Była ona dalej rozwijana stając się źródłem inspiracji następnych wspólnych konstrukcji Rogalskiego, Wigury i Drzewieckiego: RWD-2, RWD-3, RWD-4 i RWD-7.

Dane techniczne RWD-1

Rozpiętość: 9,8 m   Prędkość minimalna: 65 km/h
Długość: 6,0 m   Wznoszenie:  1,8 m/s
Wysokość: 1,7 m   Pułap:  1950 m
Powierzchnia nośna: 13,6 m2   Zasięg:  500 km
Masa własna: 190 kg   Rozbieg: 100 m
Masa użyteczna: 180 kg   Dobieg: 130 m
Masa całkowita: 370 kg   Zużycie paliwa: 9 l/h
Prędkość maksymalna: 135 km/h   Maksymalny czas trwania lotu: ... h
Prędkość przelotowa: 115 km/h   Silnik ABC Scorpion II o mocy: 34 KM


   

  

Teksty i opracowanie: (c) 2003 - 2005, Robert Gujski.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkiego rodzaju kopiowanie, bez zgody autora, zabronione.