Samoloty DWL cieszyły się znacznym zainteresowaniem za granicą — zwłaszcza na rynkach Europy Środkowej i Bałkańskiej. Obok bezpośredniego eksportu gotowych maszyn z Polski, niektóre kraje zainteresowane były udzieleniem licencji na produkcję lokalną. Pozwalało to nabywcom uniezależnić się od dostaw z zagranicy i zaspokoić potrzeby własnych sił lotniczych w dłuższym okresie.
Najważniejszym zagranicznym użytkownikiem samolotów RWD była Rumunia. Rumuńskie Lotnictwo Królewskie (Aeronautica Regală Română) zakupiło licencję na produkcję samolotu szkolnego RWD-8 i zamówiło jego budowę w krajowych zakładach IAR (Industria Aeronautică Română) w Braşowie. Rumunia była krajem aktywnie rozwijającym swoje lotnictwo w latach 30. XX wieku i chętnie korzystała ze współpracy z zachodnioeuropejskimi wytworniami, w tym z polskim DWL.
W ramach umów licencyjnych i zakupu gotowych maszyn Rumunia pozyskała kilkadziesiąt egzemplarzy RWD-8 — samolotu szkolno-treningowego, który stał się podstawowym typem szkoleniowym w kilku krajach. Rumuńskie siły powietrzne użytkowników również RWD-13 — eleganckiego samolotu komunikacyjno-turystycznego, który chchętnie wybierany był przez zamżnych prywatnych nabywców i aeroklubów.
Bułgaria zakupiła kilka egzemplarzy RWD-8 jako samoloty szkolne dla swego lotnictwa wojskowego. Podobnie Turcja nabyła maszyny serii RWD do celów szkoleniowych i komunikacyjnych. Rozmowy w sprawie licencji prowadzono także z Jugosławią, jednak konkretna umowa produkcyjna nie doszła do skutku przed wybuchem II wojny światowej.
Mniejsze zamowienia lub demonstracje samolotów DWL odbywały się również w krajach bałtyckich — na Łotwie i w Estonii — oraz na Węgrzech. W większości przypadków chodziło jednak o zakup kilku egzemplarzy na potrzeby aeroklubów lub sił powietrznych, bez podpisywania formalnych umów licencyjnych.
Dochody z eksportu i licencji stanowiły ważne uzupełnienie przychodów DWL, uzależnionych głównie od zamówień krajowych — aeroklubow i wojska polskiego. Międzynarodowa rozpoznawalność marki RWD, zdobyta przede wszystkim dzięki sukcesom w zawodach Challenge, otworzyła drzwi do zagraniczych rynków i uczyniła polskie samoloty towarem pożądanym przez nowe lotnictwa Europy Środkowej i Południowej. Wybuch II wojny światowej we wrześniu 1939 roku położył kres dalszemu rozwojowi tych kontaktów handlowych.